czwartek, 6 kwietnia 2017

Wolność ma kolor czerwony

Są takie dni w życiu każdego człowieka, że budzi się rano i postanawia zrobić coś wzniosłego - jakieś takie nieduże ratowanko wszechświata przed południem. No nawet polityk potrafi wstać z łóżka i postanowić, że dziś nie będzie się odzywał i już kilka głupot mniej na koncie galaktyki. Zatem i ja miewam tak, że otwieram oczy i coś we mnie mówi: dziś świat cię potrzebuje, dziś twoja kolejka na bycie bohaterem, dziś nie wolno ci iść do pracy, dziś powołujemy cię do wzniosłych czynów. Bla bla bla bla... bla...

sobota, 18 marca 2017

Share Week 2017 - dwóch facetów z moją żoną

Blogerzy to dość osobliwa grupa społeczna. Kiedy już ogarną detale dnia codziennego takie jak jedzenie albo przypomnienie sobie, gdzie zostawili dzieci, bo wózek coś za lekki, siadają blogować. Osobliwość polega na tym, że pisanie to jakieś 0,3% blogowania. Resztę stanowi podglądanie innych blogerów, rozmowa z innymi blogerami, komentowanie innych blogerów, hejtowanie innych blogerów i inne czynności związane z innymi blogerami. Do innych czynności zaliczamy Share Week...

niedziela, 26 lutego 2017

W końcu historia prawdziwa - kronika Długosza na trzeźwo - tom III

Rządzili sobie bracia z kolegami, których było coraz więcej, a rządzili tak, że łza się w oku kręciła, niektórym ze wzruszenia, a niektórym z bezsilności, ale bezsilnymi nie ma co się zajmować. Jak mawia stare porzekadło "Kiedyś tak niezaradny, że plutonu egzekucyjnego zauroczyć nie potrafisz, toś niegodzien, aby ten ostrą amunicję na płatki róż pozamieniał. Pif! Bang! Bum! Koniec porzekadła. I żywota." Możecie nie znać tej akurat mądrości, bo... A w zasadzie to tajemnica.

poniedziałek, 6 lutego 2017

W końcu historia prawdziwa - kronika Długosza na trzeźwo - tom II

Spojrzeli na świeżo wybudowane Gniezno i łza im się w oku zakręciła. Nie żeby od razu byli ckliwi - to nowi osadnicy zaczęli od razu palić śmieci. Trochę dziwne, że tak w lipcu, ale ciemny to był lud, czasy były ciemne, także logika nie kroczyła dumnie na przedzie piramidy najbardziej pożądanych cech. Raczej jak już wychyliła gdzieś głowę ze środka stawki, to z lubością ją odrąbywano i palono razem ze śmieciami. Smog więc unosił się nad warownią, co było tragedią dla mieszkańców.

niedziela, 29 stycznia 2017

W końcu historia prawdziwa - kronika Długosza na trzeźwo - tom I

Jest pilna potrzeba odkłamania historii, napisania historii od nowa, poprawienia historii, hmmm... zrobienia czegoś z historią. O!. Bowiem te nasze legendy w obliczu nowej, lepszej rzeczywistości, okazują się co najmniej głupie. Zaczęło się od Lecha, Czecha i Rusa, a nie oszukujmy się - to nie może się tak zaczynać. Lech jest na cenzurowanym, nie ma co ryzykować, że my będziemy mieli tego prawidłowego Lecha na myśli, a dziatki, co się o tym uczyć będą, zupełnie innego sobie do głowy wbiją.

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Cud rozmnożenia nakrętki

Pani Żona cierpi na zupełnie nieznaną wśród innych kobiet przypadłość. Medycyna rozkłada ręce, a gdyby medycyna była wyuzdana, to pewnie rozłożyłaby i nogi. Otóż jednostka chorobowa, na którą zapadła Cewka Zapłonowa Silnika Mojego Istnienia jest tak bardzo nietypowa i nie rozpoznana, że łacina nie znalazła jeszcze odpowiednich słów, żeby ją nazwać. Z grubsza objawy tego podstępnego schorzenia polegają na tym, że zupełnie przypadkowo, bez powodu czepia się o jakieś drobiazgi.

piątek, 30 grudnia 2016

Owsiak jest jednak starym ch..jem!

Aha! Dobry tytuł, nie? Trzy dni nad nim myślałem - bez jedzenia, bez spania. Trafiony w dziesiątkę. Staram się być elastyczny i dopasować do obowiązujących wymagań medialnych. Dziś żeby przebić się do mediów i świadomości ludu pracującego miast, wsi i osad oraz ludu pobierającego zasiłki w miastach, wsiach i osadach, a także ludzi, którzy nic innego nie robią, tylko rachują szmal w miastach wsiach i osadach, trzeba używać słów, mocnych i żołnierskich. Także tego - "haubica!"