wtorek, 12 stycznia 2016

Nowy Rok

Choćby nie wiem jak zaklinać rzeczywistość, nie da się dłużej ukrywać, że dopadł nas kolejny rok. Nieliczni jeszcze nie są tego świadomi, ale to tylko ci, co z sylwestra wracają w kwietniu. Wszystkim nam udzieliła się niezwykła, noworoczna energia i niemal wszystkich z nas już zdążyła opuścić. Co prawda niedobitki jeszcze wierzą, że przeczytają trzysta książek i schudną przy tym trzysta kilo, ale reszta już się zweryfikowała - byle nie przytyć i nie zapomnieć literek. A co jest naprawdę ważne? O tym wierszyk:

Dość niespodziewanie (chociaż nie dla każdego)
Nowy rok przyszedł klasycznie - w styczniu... pierwszego

Nikt się nie zdziwił, nikt też wybitnie nie bluźnił
Choć był przeniesiony uchwałą na tydzień później

Fakt, krzyczał ten i ów, i ciekła obficie ślina
Skandal, bo nowy rok startuje jak za Stalina

Wtórował im głos, że musi to być sprawka ruska
Przecież pierwszego zaczynał się rok też za Tuska

To jednak jest detal, co nie miał być tekstu istotą
Na początku roku rodakom wszak chodzi nie o to

Nieważny jest kac do piątego i prezydenckie orędzie
Ważne czy dzisiaj, ach dzisiaj przybędzie ksiądz po kolędzie

I każdy już chatę wysprzątał, wymył się wodą (i mydłem)
Uważa by nie pomylić ławkowca od ścian z kropidłem

Rośnie napięcie okropnie - przy kolędzie tak bywa
Ojciec już od tygodnia nie może się napić piwa

Syn też jak na szpilkach siedzi - nie dziwne, w końcu jest młody
Czekając księdza opuścił manifestację, wiec i marsz KOD-u

Nikt jednak znów dzisiaj wychodzić z domu nie będzie
Bo może akurat wieczorem przybędzie ksiądz po kolędzie

Już słychać jak kłóci się sąsiad z parteru z sąsiadką
Kto drzwi księdzu otworzy, gdy będzie wchodził na klatkę

Za ścianą zaś o obiedzie z duchownym Anielcia marzy
A w międzyczasie krzyczy "Odłóż ajfona gówniarzu!"

I nawet Hieronim - (gej z góry) się wyłamywać nie będzie
Bo może całkiem ładniutki przybędzie ksiądz po kolędzie

Choć już go kombatant opieprza, że (według relacji taty)
"Nie będzie pił proboszcz dobrodziej twojej lewackiej herbaty!"

A kiedy w końcu przybędzie i zbierze z uśmiechem datki
Pobłogosławi mieszkania, telewizory, psy, koty, dziatki

Kiedy zje obiad z Anielcią, a z gejem koniaku napije
Powie "Teraz możecie się wziąć na powrót za ryje"

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza